U siebie na ulicy w 1988 roku
Wychowuje nas ulica. Różnie to można rozumieć. Dla mnie wtedy, to było spędzanie czasu wolnego, to rozrywka, poznawanie siebie, świata, rozumienie człowieczeństwa, wyszumienie się, radości i smutki… Nasza ulica była spokojnym miejscem do tego wszystkiego. Bardzo dobrzy, cisi i mili sąsiedzi. Nie zabrakło muzyki w wakacje albo ferie zimowe z…

Najnowsze komentarze