Jasno rano w marcu 2020
Po tygodniu choroby kiedy szedłem do pracy rano, zauważyłem, że jest już po 6:00 jasno. To mnie cieszy. Jakoś nie bardzo lubię ciemność 🙂
Po tygodniu choroby kiedy szedłem do pracy rano, zauważyłem, że jest już po 6:00 jasno. To mnie cieszy. Jakoś nie bardzo lubię ciemność 🙂
Trzeba więcej wysiłku włożyć, by coś osiągnąć. A to, że nie każdy może tego dokonać, nie znaczy, że jest gorszy albo, że tego nie chce…
Gdyby ktoś chciał dorysować mi dymek i coś w nim napisać, to co ja mogę tutaj mówić?
Za parę tygodni a może nawet wcześniej wprowadzam nową formułę ukazywania się postów na mojej stronie i w social mediach. Na czym to będzie polegać? Dziś jest tak, że jeden post w jeden dzień od poniedziałku do piątku. Teraz chciałbym 5 postów w tygodniu, ale ukazujących się dowolnie. Dla przykładu…
Wracam do żywych… z nowymi pomysłami z nowymi siłami…
O fobiach już kiedyś pisałem… Dziś odważnie.
Każdy w jakiś sposób ma jakieś mechanizmy, które go uruchamiają i mogą sprawiać, że czujemy się dobrze. Te mechanizmy możemy odkrywać wraz z wiekiem. Ale można je nabyć dużo szybciej stawiając sobie różne pytania na przykład : dlaczego?
W Trójmieście dość długo utrzymuje się mgła, bo cały weekend. No i jak widać jeszcze dzisiaj mgła spowija Trójmiasto, więc to nie ostatnie słowo.
Jeszcze nie tak dawno było lato i zostały wspomnienia a już czas planować kolejne miejsca wypoczynku.
Całkiem przypadkowo robiąc krótkie ujęcie przyrodzie ni stąd, ni zowąd wyskoczył mi w kadr Mister Kotek. No cóż… Pan Kotek się wyskakał a ja ucieszyłem się, że do mojej kolekcji wpadło unikalne ujęcie.
Najnowsze komentarze