Zapora Wodna w Karpaczu
Będąc w Karpaczu na pewno warto zahaczyć o jego obrzeże, na którym jest położona zapora wodna na rzece, wokół której roztacza się piękno i spokój tak bardzo potrzebny w tych burzliwych i niespokojnych czasach.
Będąc w Karpaczu na pewno warto zahaczyć o jego obrzeże, na którym jest położona zapora wodna na rzece, wokół której roztacza się piękno i spokój tak bardzo potrzebny w tych burzliwych i niespokojnych czasach.
Podróżując po południowej Polsce warto zahaczyć o Skalne Miasto znajdujące się w Czechach i z jednej strony pozostaje żal, że nie można tam zrobić żadnych ujęć dronem, bo napewno byłyby przewspaniałe niemniej osobiste wrażenia z tej podróży będą nie mniej cudowne. Obszerniejszy materiał prezentowany jest na kanale YouTube.
No pewnie, że ładnie wyglądają i jeśli są podświetlone to jeszcze lepszy efekt robią. A jeśli do tego dodać jeszcze nagranie wideo, które w trybie zwolnienia uwieczni to, co wytryskuje z ziemi, to naprawdę można swoje oko nacieszyć. A na tym krótkim materiale wideo jest fragment fontanny sprzed wrocławskiego dworca…
Nie ma to jak miłe przywitanie przez kotka…
Lipa na koniec lipca stworzona tak całkiem w biegu, który widać po prawej stronie nagrania. Pomyślałem sobie, że ta zieleń, która jest tutaj wolnym tempie widoczna już za kilka miesięcy nie będzie miała swojego uroku i będzie przechodziła w nostalgiczne, jesienne kolory.
6 lipca 2019 roku będąc w podróży zaobserwowałem publiczny taniec na Starym Mieście we Wrocławiu. Nawet fajnie to wyglądało.
Ci, którzy mnie znają, to wiedzą, że nie poświęcam na dopieszczenie swojej strony i filmów dużo czasu. Zatem wszystko co tworzę, robię naprawdę w dużym biegu i pośpiechu i wiem też, że niektórzy w biegu oglądają moją stronę, co mnie też cieszy.
Po całym tygodniu ciężkiej i mozolnej pracy całe szczęście, że jest parę dni wytchnienia.
Dziś video… Póki co, uważam że lipiec jest bardzo zimny miesiącem w letnim w tym roku.
Będąc na wczesnych wakacjach z ciekawości sprawdzałem pogodę w różnych miejscach w Polsce i byłem zmartwiony tym, że w Gdańsku było 16 stopni gdzie np. we Wrocławiu w tym samym czasie było 28 stopni. No, ale to już chyba jest standard, że północ kraju zimniejsza od reszty.
Najnowsze komentarze