Drugi zeszyt mojego Dziennika w roku 1988

20200729 205029 0000

Po 32 latach wszystko się zachowało. Zeszyt nawet obszyłem mocnym, cienkim sznurkiem – że też mi się chciało… Na napisy nie zwracajcie uwagi… Losowo były wpisywane. Co będzie w drugim zeszycie? Więcej treści i bardziej kolorowo. No i będzie też cenzura – musowo 🙂

Moje gniazdo w roku 1988

20200729 201600 0000

W moich zapiskach z przeszłości znalazł się układ mieszkania… Tego sam się po sobie nie spodziewałem, że coś takiego narysuję – wszystko w miarę dokładnie naniesione 🙂 Szkic znajdował się na dalszych kartkach tego zeszytu. Są tam jeszcze inne moje rysunki i bazgroły – ale to może innym razem…

Kolegi i KOLEŻANKI w 1988

20200728 184532 0000

Z mojej przeszłości pojawiały się różne znajomości i przyjaźnie. Na pewno bardzo dobrze żyło mi się z młodzieżą z sąsiedztwa… Potem poszerzyła mi się kolekcja bliskich mi osób… Oczywiście wrogów nie brakowało, ale trzeba o nich zapomnieć i iść dalej 🙂

Bambuko Afrykańskie

20200728 181128 0000

Bambuko afrykańskie… Co to za zabawa? Szczerze mówiąc, to nie pamiętam… Szkoda, że tego nie zapisałem. Wtedy wydawało mi się to takie oczywiste. Podejrzewam, że ta nazwa jest przez nas wymyślona, więc chyba nie warto szukać w Googlach 🙂

Ocenzurowano w roku 1988

20200726 210858 0000

Cenzura jednak musi być. Gdy to wszystko czytałem sobie, to stwierdzić musiałem, że trzeba jednak pewne informacje utajnić 🙂 Cóż… Nie wszystko jest na sprzedaż 🙂

Roberta nie kojarzę z 1988 roku

20200726 204707 0000

Wszystkie osoby, które wymienione są w dzienniku z mojej młodości kojarzę, ale tego Roberta nie pamiętam… Może jeszcze kiedyś wystąpi w następnych dniach.

Zrywanie agrestu w 1988 roku

20200726 144358 0000

Okazuje się, że czasami bywałem pomocny nie tylko w domu, ale i u sąsiadów. Oprócz zrywanie agrestu czasami wykonywałem inne prace w ogródku, ale może o tym będzie mowa w innych dniach wakacji z lat 80.