Kategoria: Gdańsk

Co ukryte i niewidoczne

Często zdarza się nam ukrywać coś pod maską, którą zakładamy. A zakładamy tą maskę dlatego, że wydaje nam się, że w niej będziemy ładnie wyglądać, że będziemy innym się podobać. A może właśnie czasami tak jest, że nie trzeba tej maski zakładać, że może podobamy się sobie i innym takimi jakimi jesteśmy?

Społeczeństwo kontrastów to codzienne widoki

To prawda, że takie widoki pojawiają się częściej i to w dużych miastach jest chyba bardziej zauważalne. Ostatnio w weekend byliśmy na kawce w popularnej ogólnopolskiej restauracji i przyszła tam jedna osoba która była delikatnie mówiąc zaniedbana i dało się to odczuć w ten sposób, że musieliśmy zmienić miejsce wypicia smacznej kawki.

Żegluj Żeglarzu, czyli co wiem o żeglowaniu

Tak naprawdę o żeglowaniu powinni wiedzieć więcej Ci, którzy mieszkają nad morzem a ja już mieszkam nad morzem kilkanaście lat i co mogę o tym powiedzieć? Więcej na stronie internetowej www.krasowskiadam.pl Czyli co ja mogę powiedzieć o żeglowaniu? Otóż jako prawdziwy mieszkaniec Gdańska wiem o żeglowaniu właściwie nic i nawet nie mam doświadczenia dużego w …

Kup mnie na pamiątkę

Z naszych wyjazdów dość często kupujemy sobie różne pamiątki. Jedno z ciekawszych zakupów dotyczą tego, co lubimy w danej chwili najbardziej a ja ostatnio lubię regionalne pamiątki i unikalne. Jakie? Więcej na stronie www. No właśnie najbardziej brakuje mi takich regionalnych pamiątek z różnych miejscowości i mogą mieć one formę na przykład notatników albo jakichś …

No i mamy awarię

Nie jest to pierwsza sytuacja, w której tramwaj a zanim ciąg kolejnych pojazdów zatrzymuje się a pasażerowie jak zawsze nic nie wiedzą o tym jak długo potrwa ta awaria. Żadnego przepraszam ani żadnej informacji od motorniczego tramwaju nie usłyszysz. A kiedy zapytałem jak długo potrwa ta awaria, to usłyszałem, że nie ma żadnej wiadomości z …

Miasto jakby z kosmosu

Piękne widoki mnie ostatnio spotkały zaraz po krótkiej burzy. Burza była niespodziewana jak i też niespodziewane były widoki po burzy. Czyż nowe budynki nie wyglądają pięknie w połączeniu z przyrodą? Jak mogłem też zauważyć właściwie to nikt nie robił żadnych pamiątkowych zdjęć a nawet miałem takie wrażenie, że przyglądają się mnie jak ja je robię.

Las oliwski i piękny widok

30 maja, czyli sobota zaczęła się z przygodami i niespodziewanie zrealizowanymi osiągnięciami. Byliśmy wszyscy na dłuugimi spacerze i jak zawsze zahaczyliśmy o kawki i herbatki w pobliskich, przychodnikowych marketach zawierających automaty do takich napojów. Mój niepodziewany wyczyn i osiągnięcie roku chyba. Wejście na matalową wieżę w Oliwie … O niej można przeczytać TU. Już kiedyś …