Natrzeć kogoś, 1988 rok
Natrzeć kogoś… To dobry pomysł pod warunkiem, że będzie śnieg (świeży śnieg) i jest się nastolatkiem. Nie wiem, co jest przyjemnego w natarciu kogoś śniegiem… Może to taki koński podryw? Więcej w komentarzu głosowym.
Natrzeć kogoś… To dobry pomysł pod warunkiem, że będzie śnieg (świeży śnieg) i jest się nastolatkiem. Nie wiem, co jest przyjemnego w natarciu kogoś śniegiem… Może to taki koński podryw? Więcej w komentarzu głosowym.
Stare zdjęcie – jeszcze nie za czasów cyfrowej ery. Nawet nie mam negatywu. Tylko to zdjęcie. Który to był rok?Najwcześniej 1995. Czy może następny? Na odwrocie zdjęcia nie mam nic, żadnej notatki, żadnego istotnego tekstu. Ale skojarzyłem już po wydarzeniach i miejscu. To było w Warszawie w roku 1995. Wychodzi…
Już całkiem niedługo zacznę publikować swoje pamiętniki… Pisałem je kiedy jeszcze nie było smartfonów. Zacząłem gdy chodziłem do podstawówki.
Chyba te dni nadchodzą…dni przygnębiające, które nam się nie podobają… Ale te dni zastanawiają. Młodych nie zastanawiają, ale jak coś zacznie dokuczać, boleć… to wtedy myślimy nad sensem wszystkiego…
Domeną nastolatków jest również to, że chcą długo spać. Wstawanie o 12.00 może być normą. Dzieje się tak dlatego, że kiedy młody organizm śpi, to wtedy ciało odpowiednio wypoczywa a i dzięki temu młodzi rosną, zatem sen jest wskazany w tym wieku.
Najnowsze komentarze