Natrzeć kogoś, 1988 rok
Natrzeć kogoś… To dobry pomysł pod warunkiem, że będzie śnieg (świeży śnieg) i jest się nastolatkiem. Nie wiem, co jest przyjemnego w natarciu kogoś śniegiem… Może to taki koński podryw? Więcej w komentarzu głosowym.
Natrzeć kogoś… To dobry pomysł pod warunkiem, że będzie śnieg (świeży śnieg) i jest się nastolatkiem. Nie wiem, co jest przyjemnego w natarciu kogoś śniegiem… Może to taki koński podryw? Więcej w komentarzu głosowym.
Dziecko, tak wygląda śnieg. Kto to widział w styczniu śnieg? Ba! Są kraje, które w grudniu czy w styczniu śniegu chyba nigdy nie widziały z racji położenia geograficznego. No cóż… Dla nas zima bez śniegu? Zawsze był…
Środek lutego zapisał się bardzo dobrze, bo w tym roku i chyba w tym sezonie spadł pierwszy śnieg w Trójmieście. No niestety bardzo szybko się topił, bo temperatura była dodatnia.
A w ten weekend, w jednej godzinie a właściwie tylko przez kilka minut dało się zauważyć takie oto zjawisko 🙂
Pierwsze objawy zimy, to przymrozki, które się pojawiły no i z tego co widać śnieg. Pojawił się mini pług, więc to chyba śnieg 🙂
Śnieg w 1988 roku w październiku już spadł po raz kolejny. Dziś śnieg w ostatnich latach jest zjawiskiem rzadko spotykanym. Aż miło popatrzeć na filmy, w których jest śnieg.
Najnowsze komentarze