Całkiem przypadkowo robiąc krótkie ujęcie przyrodzie ni stąd, ni zowąd wyskoczył mi w kadr Mister Kotek. No cóż… Pan Kotek się wyskakał a ja ucieszyłem się, że do mojej kolekcji wpadło unikalne ujęcie.
Pan Kotek , czyli mistrz drugiego planu
Otagowano Adam Krasowski, kot, Kotek, Krasowski, Krasowski Adam, Przyroda.Dodaj do zakładek Link.
