Jestem z Pasłęka i dobrze mi z tym
Zawsze kiedy piję kawę z podobnego kubeczka wracam myślami do mojego rodzinnego miasta. Niestety jestem coraz rzadziej w nim, ale sercem jestem często.
Zawsze kiedy piję kawę z podobnego kubeczka wracam myślami do mojego rodzinnego miasta. Niestety jestem coraz rzadziej w nim, ale sercem jestem często.
Oczywiście, że zdjęcie sprzed 1922 roku. Na szczycie kościoła wydaje się, że zabudowa przypomina punkt widokowy. Też tak Państwo uważają? Na pewno można było zrobić stamtąd zdjęcie.
Wątek wejść do podziemi w okolicach zamku też pojawia się wielokrotnie. Osoby, które o tym mówią były dziećmi, nastolatkami. Same wchodziły, ale i słyszały od rodziców o tych podziemiach.
Czyja Bursztynowa Komnata? W nawiązaniu do książki Lochy Pasłęka, dziś kolejny cytat.
Najnowsze komentarze