Archiwa tagu: www.krasowskiadam.pl

Szybkie życie

Szybkie życie, ale oczywiście okiem obiektywu znajdującego się na przykład w smartfonie. Dziś na stronie www.krasowskiadam.pl kilka migawek wideo.

Jesteśmy w Sopocie, czyli artykuł z przeszłości

Stopniowo udostępniam swoje artykuły, które były w poprzedniej wersji strony A jeśli jesteś ciekawy jak one wyglądają, teraz to zapraszam na stronę www.krasowskiadam.pl

Jak sobie odświeżyłem ten artykuł, to patrzyłem z sentymentem na te zdjęcia i na przyszłość, którą miałem kilka lat temu. No i muszę przyznać szczerze, że odczuwam satysfakcję z tego, że kiedyś tam byłem i miło spędziłem czas.

Żegluj Żeglarzu, czyli co wiem o żeglowaniu

Tak naprawdę o żeglowaniu powinni wiedzieć więcej Ci, którzy mieszkają nad morzem a ja już mieszkam nad morzem kilkanaście lat i co mogę o tym powiedzieć? Więcej na stronie internetowej www.krasowskiadam.pl

Czyli co ja mogę powiedzieć o żeglowaniu? Otóż jako prawdziwy mieszkaniec Gdańska wiem o żeglowaniu właściwie nic i nawet nie mam doświadczenia dużego w pływaniu, bo raz chyba tylko płynąłem z Gdańska Głównego do Sobieszewa. No, ale trudno to nazwać żaglowaniem, także jak zapyta mnie kiedyś na przykład góral Czym jest żeglowanie, to z całą swobodą mowy będę mógł odpowiedzieć, że nie mam pojęcia. 🙂

A wy macie jakieś pojęcie o żeglowaniu? 🙂

Ps. Zdjęcie jest z Gdyni.

Fobie moje, czyli co jest grane?

Ostatnio dość często używam słowa FOBIE. Może to poważnie brzmi, ale chyba coś w tym jest.

Więcej na stronie www.krasowskiadam.pl

Mam ostatnio lęk przed ludźmi. Czasami mnie męczą. Dla sprawiedliwości powiem, że sam dla siebie też jestem męczący 🙂 Wszystko jest dobrze, aż do czasu kiedy pomyślę sobie o konkretnych osobach. Właśnie wtedy zaczynam źle się czuć i ogarnia mnie pewnego rodzaju strach przed tymi ludźmi i nie chcę się z nimi spotkać i nie chcę ich widzieć, słyszeć i w jakikolwiek sposób odczuwać. No i w rezultacie unikam ich.

Czy to dobrze czy źle? A może nie jest to fobia tylko po prostu troska o to, by nie spotkało ciebie nic złego. W tej chwili nie wiem dokładnie jak ten mój stan zdefiniować i po prostu może trzeba najwyraźniej w świecie poczekać i poobserwować siebie. Także jak to mówią pożyjemy zobaczymy.

Jakby nie było na tę chwilę muszę dać sobie więcej czasu na to, żeby odpocząć i w ten sposób zmienić środowisko. A może uda się nabrać sił i dystansu do tego wszystkiego co mnie otacza i co mnie męczy.

Nie wszystko będzie pojawiało się w social mediach

Żeby zapewnić większą atrakcyjność na samej stronie internetowej chciałbym, aby chyba większa część materiałów była zamieszczona tylko na stronie internetowej. Dzięki temu będziesz mógł więcej wiedzieć o mnie, bo nie zawsze wszyscy muszą wiedzieć poprzez social media co się dzieje u mnie a tutaj będzie większa prywatność i dzięki temu większa ilość materiałów.

Także zapraszam tutaj na stronę www.krasowskiadam.pl 🙂

Zmiany na…

Zmiany na whatsappie są co jakiś czas i to na lepsze… Być może już one i Ciebie dotknęły…

Nie będę ukrywał, że dla mnie WhatsApp, to chyba najlepszy komunikator, którego dotychczas używałem z tych najbardziej popularnych. Niestety chyba taką zmorą i smokiem jest fakt, który może trochę postraszyć jest to, że w tym roku miały nastąpić zmiany w aplikacji, które polegały na tym, że pojawią się reklamy tak jak jest to na innych komunikatorach. Ale póki co, to jest cisza i bardzo dobrze 🙂

O pracy można mówić bardzo wiele

A ja o pracy mógłbym mówić też bardzo dużo, bo w końcu mam kilkanaście lat doświadczenia zawodowego. Dzisiaj chciałbym skupić się na szkoleniu nowych pracowników. Ale o konkretach więcej na stronie www.krasowskiadam.pl 🙂

Nic tylko praca, ale to widać szczególnie wtedy kiedy nasz pracodawca z uwagi na to, że jest to dla niego korzystniejsze zatrudnia Emerytów, Rencistów i osoby w różnym wieku a bardzo często do męskich prac są zatrudniane kobiety. Jak to wpływa na wydajność w pracy? Trudno mi to oceniać Ale w ten sposób blokowane są miejsca dla młodych osób, które mogłyby mieć zatrudnienie a emeryci i renciści mogliby dorabiać w mniejszym wymiarze godzin może w innym zakładzie pracy.

Poza tym większy nacisk położyłbym na szkolenie nowych pracowników albo niewykwalifikowanych. Ma to też powiązanie z zatrudnianiem osób w starszym wieku gdyż osoby młode nie są uczone w szachu przez osoby które lata siedzą w tym zawodzie ponieważ te młode osoby uważa się, że nie potrafią się tego nauczyć albo nie chcą. I w związku z tym powstaje taka patowa sytuacja bo starsze osoby narzekają na młode, że te nie chcą się niczego nauczyć a młode osoby narzekają na te starsze, bo są na przykład wolniejsze i blokują miejsca w zakładzie pracy. Tak to koło się zamyka.

Aaa… Dodam jeszcze, że oprócz niemałej renty bądź emerytury (co niektórzy) otrzymują jeszcze wynagrodzenie z wykonywanej obecnie pracy 🙁

Ale skoro pracodawcy to pasuje… To cóż…

Tematy związane z pracą pewnie się jeszcze pojawią 🙂

Jak pies z kotem

Tutaj nie będzie jakiejś szczególnej historii a po prostu czasami mam takie sytuacje, że różne zwierzęta do mnie się garną i być może nie chwaląc się widzą we mnie dobrego człowieka, bo raczej nie chcą mnie zjeść.

Akurat ten kotek to taki przypadkowy zwierzaczek i właściwie wcale się nie znaliśmy. A tak naprawdę dalej się nie znamy, bo się nie widzimy… ja nie wiem jak on ma na imię a on nie wie jak ja mam na imię 🙂

A właściwie skąd się wzięło powiedzenie, że ktoś żyje z kimś jak pies z kotem… to nie mam żadnego, nawet burego pojęcia i pewnie trzeba byłoby zajrzeć do Wikipedii albo gdzieś jeszcze do innego mądrego źródła.

Jedno z moich ostatnich wspomnień z Krakowa

W 2018 byliśmy w Krakowie. I rzecz ciekawa że wtedy kiedy było piękne ładne ciepłe słońce i można było pić sobie orzeźwiający napój na rynku krakowskim to właśnie wtedy zaczął padać bardzo silny deszcz i wiał wiatr.

Ludzie młodzi robią sobie różnego rodzaju zdjęcia w różnych czasami skrajnych sytuacjach i pomyślałem że właściwie Dlaczego nie zrobić sobie szybkiego Zdjęcia z bardzo mocnym deszczu No i właśnie tak się stało Co mogę państwu zaprezentować a sam chętnie na to zdjęcie patrzę prawie po roku czasu.

Jestem, jestem, jestem…

To mój nowy krok w świecie internetowym, który polega na tym, że swoją osobistą stronę zamierzam prowadzić właśnie w taki sposób a nie inny.

Czy będzie lepiej czy będzie gorzej, to tylko czas będzie mógł ocenić a na pewno wpisów tutaj nie zabraknie, gdyż już teraz mogę zapowiedzieć, że na pewno będzie jeden wpis codziennie a kto wie może nawet i więcej… także bądźcie uważni i cierpliwi oraz czasami zajrzyjcie na moją stronę.

Serdecznie was pozdrawiam

– Adam Krasowski

Oto Mój Start

Tak – to dziś wystartowałem ze swoją osobistą stroną.
Jej kształt będzie się całkiem zmieniał z czasem. A w niej zawrę dużą część mojego życia. Czytając moje wpisy zobaczysz jak wyglądało moje życie w przeszłości i jak wygląda na bieżąco.

Zatem proszę o cierpliwość – amatorzy muszą się wielu rzeczy cały czas uczyć 🙂

28 maja 2015 wystartowałem ze swoją stroną 🙂