Kamieniem w okno – tak kiedyś kogoś nawoływano 🙂 Nie było komórek, telefonów (nie każdy miał). A jednak mieszkając na parterze drobny kamyczek może być dobrą formą komunikacji. A w nawiązaniu do dyskoteki, to kim była Sancita? Nie kojarzę.

Kamieniem w okno? 1989 rok