Religijna poczta

Zastanawiałem się nad tą pieczątką i doszedłem do paru następujących wniosków:

  • Czy można jakiś dowolny religijny tekst wstawić, który dotyczy różnych religii?
  • Czy potrzebna jest jakaś zgoda dyrekcji Poczty Polskiej na takową pieczątkę?

Żeby to było jasne… nie jestem przeciwnikiem takich pieczątek, tylko tak się nad tym zastanawiam… skoro już coś takiego istnieje, to myślę sobie o tym, czy są jakieś realne możliwości, żeby skorzystać z tej opcji.

Jesteśmy w Sopocie, czyli artykuł z przeszłości

Stopniowo udostępniam swoje artykuły, które były w poprzedniej wersji strony A jeśli jesteś ciekawy jak one wyglądają, teraz to zapraszam na stronę www.krasowskiadam.pl

Jak sobie odświeżyłem ten artykuł, to patrzyłem z sentymentem na te zdjęcia i na przyszłość, którą miałem kilka lat temu. No i muszę przyznać szczerze, że odczuwam satysfakcję z tego, że kiedyś tam byłem i miło spędziłem czas.

W pracy daj z siebie wszystko…

W pracy dajemy z siebie wszystko, ale jeśli nie, no to na pewno dajemy najlepsze godziny z całego dnia i szczęśliwy jest ten, kto pracuje tylko 8 godzin dziennie od poniedziałku do piątku…

No i w konsekwencji niestety tracimy dużo energii a jeśli doczekamy jakieś emerytury lub renty, no to wtedy już jesteśmy zmęczeni i nawet gdyby ta emerytura była dość wysoka to nie sprawi, że będziemy mieli chęci, żeby ją jakoś dobrze spożytkować, bo po prostu najzwyczajniej w świecie nie będziemy mieli na to sił fizycznych ani może nawet ochoty.

Czy na wiosnę będzie takim ludziom lżej?

Zastanawiałem się czy takim ludziom jest lżej zimą czy latem, ale wydaje mi się, że chyba latem, bo są też dłuższe dni i jest dużo cieplej…

Tak właściwie, to bardzo łatwo mi się tutaj formułuje jakiekolwiek słowa, ale na pewno nie jest łatwo tym ludziom związać koniec z końcem czy w ogóle przeżyć każdy następny dzień bez względu na to, czym ci ludzie dysponują na codzień.

A jeśli ktoś uważa, że los tych ludzi nie jest wcale taki trudny, to zalecam zamienić się na kilka dni z nimi na miejsca.

Żegluj Żeglarzu, czyli co wiem o żeglowaniu

Tak naprawdę o żeglowaniu powinni wiedzieć więcej Ci, którzy mieszkają nad morzem a ja już mieszkam nad morzem kilkanaście lat i co mogę o tym powiedzieć? Więcej na stronie internetowej www.krasowskiadam.pl

Czyli co ja mogę powiedzieć o żeglowaniu? Otóż jako prawdziwy mieszkaniec Gdańska wiem o żeglowaniu właściwie nic i nawet nie mam doświadczenia dużego w pływaniu, bo raz chyba tylko płynąłem z Gdańska Głównego do Sobieszewa. No, ale trudno to nazwać żaglowaniem, także jak zapyta mnie kiedyś na przykład góral Czym jest żeglowanie, to z całą swobodą mowy będę mógł odpowiedzieć, że nie mam pojęcia. 🙂

A wy macie jakieś pojęcie o żeglowaniu? 🙂

Ps. Zdjęcie jest z Gdyni.

Zamiast znaczka i nadruku, że opłata pobrana jest coś jeszcze

Rozumiem, że oprócz znaczka, nadruk na kopercie, to coś standardowego, ale ostatnio dotarła do mnie przesyłka, która zawierała coś, co widać na zdjęciu.

Wcale tego nie kwestionuję, ale to tylko takie moje spostrzeżenie, które rzuciło mi się w oczy otrzymując jedną z wielu przesyłek.

Fobie moje, czyli co jest grane?

Ostatnio dość często używam słowa FOBIE. Może to poważnie brzmi, ale chyba coś w tym jest.

Więcej na stronie www.krasowskiadam.pl

Mam ostatnio lęk przed ludźmi. Czasami mnie męczą. Dla sprawiedliwości powiem, że sam dla siebie też jestem męczący 🙂 Wszystko jest dobrze, aż do czasu kiedy pomyślę sobie o konkretnych osobach. Właśnie wtedy zaczynam źle się czuć i ogarnia mnie pewnego rodzaju strach przed tymi ludźmi i nie chcę się z nimi spotkać i nie chcę ich widzieć, słyszeć i w jakikolwiek sposób odczuwać. No i w rezultacie unikam ich.

Czy to dobrze czy źle? A może nie jest to fobia tylko po prostu troska o to, by nie spotkało ciebie nic złego. W tej chwili nie wiem dokładnie jak ten mój stan zdefiniować i po prostu może trzeba najwyraźniej w świecie poczekać i poobserwować siebie. Także jak to mówią pożyjemy zobaczymy.

Jakby nie było na tę chwilę muszę dać sobie więcej czasu na to, żeby odpocząć i w ten sposób zmienić środowisko. A może uda się nabrać sił i dystansu do tego wszystkiego co mnie otacza i co mnie męczy.

Kup mnie na pamiątkę

Z naszych wyjazdów dość często kupujemy sobie różne pamiątki. Jedno z ciekawszych zakupów dotyczą tego, co lubimy w danej chwili najbardziej a ja ostatnio lubię regionalne pamiątki i unikalne. Jakie? Więcej na stronie www.

No właśnie najbardziej brakuje mi takich regionalnych pamiątek z różnych miejscowości i mogą mieć one formę na przykład notatników albo jakichś figurek z lokalnymi postaciami znanymi tylko dla tego regionu.

Brakuje mi trochę takiej ręcznej roboty że tak powiem bo to sprawiłoby że pamiątka będzie bardzo unikalna i charakterystyczna tylko i wyłącznie dla jednej na przykład miejscowości.

Co to mogłoby być? Nie chciałbym poddawać wiele pomysłów, ale na przykład tak jak na zdjęciu widać jest na tym notatniku jakaś ilustracja z Gdańska a można byłoby wypuścić taką limitowaną edycję gdzie ktoś ręcznie mógłby coś takiego podobnego narysować albo namalować bądź naszkicować.

Wszystko zmierza do całkowitej integracji z przyrodą

Trawka dla każdego i dla młodego i starego. W wygodnej pozycji, na spacerze, podczas odpoczynku można z niej skorzystać. Ale może zanim usiądziemy, to może warto coś podłożyć 🙂

Ciekawe czy są Państwo w stanie dojść do tego w jakiej dzielnicy Gdańska znajduje się ta ekologiczna ławeczka. Mam nadzieję, że zagadka nie będzie za trudna.

Co tam w pracy słychać?

Jeśli kogoś dawno nie widziałeś, to pytasz również o to, gdzie ktoś pracuje… Ja to mam takie szczęście, że kiedy pyta mnie ktoś o pracę, to raczej nie mogę się tym pochwalić gdzie pracuję. Wcale nie chodzi tu o to że pracodawca zakazuje mi mówić gdzie ja pracuję, ale raczej nie jest to praca, która daje mi dużo satysfakcji finansowej.

No, ale może kiedyś będę miał taką pracę gdzie na pytanie co tam w pracy słychać Będę mógł się pochwalić, że mam świetną pracę i świetne zarobki.

A ja na weekend znowu się chorobowo załatwiłem

Już w piątek się źle czułem i nawet z jednego spotkania wyszedłem dużo szybciej niż powinienem. No ale po odpowiedniej dawce czosnku i innych medykamentów Położyłem się spać i weekend zaczynam od leżenia w sobotę w łóżku wprawdzie bez temperatury większej ale wygrzanie się i wyleczenie się nigdy nie zaszkodzi.

Już kiedyś o tym pisałem że chorowałem ale od tamtego czasu właściwie nigdy nie wyzdrowiałem tak jak powinienem i nie wy leżałem się tak jak też powinienem No a lekarz dał mi tylko tydzień zwolnienia i jego zdaniem to wystarczyło ale życie pokazuje że to jest dużo za mało.

Nie wszystko będzie pojawiało się w social mediach

Żeby zapewnić większą atrakcyjność na samej stronie internetowej chciałbym, aby chyba większa część materiałów była zamieszczona tylko na stronie internetowej. Dzięki temu będziesz mógł więcej wiedzieć o mnie, bo nie zawsze wszyscy muszą wiedzieć poprzez social media co się dzieje u mnie a tutaj będzie większa prywatność i dzięki temu większa ilość materiałów.

Także zapraszam tutaj na stronę www.krasowskiadam.pl 🙂

No i mamy awarię

Nie jest to pierwsza sytuacja, w której tramwaj a zanim ciąg kolejnych pojazdów zatrzymuje się a pasażerowie jak zawsze nic nie wiedzą o tym jak długo potrwa ta awaria.

Żadnego przepraszam ani żadnej informacji od motorniczego tramwaju nie usłyszysz. A kiedy zapytałem jak długo potrwa ta awaria, to usłyszałem, że nie ma żadnej wiadomości z centrali i możemy czekać 15 minut albo równie dobrze z godzinę.

Zatem wielkie brawa dla kadry zarządzającej, gdyż pracownicy nie są wykwalifikowani, by świadczyć wysoką jakość obsługi klienta.

Ps. Dowiedziałem się, że awaria trwała 15 minut 🙂 Widziałem jak ruszyły tramwaje.

Miasto jakby z kosmosu

Piękne widoki mnie ostatnio spotkały zaraz po krótkiej burzy. Burza była niespodziewana jak i też niespodziewane były widoki po burzy. Czyż nowe budynki nie wyglądają pięknie w połączeniu z przyrodą?

Jak mogłem też zauważyć właściwie to nikt nie robił żadnych pamiątkowych zdjęć a nawet miałem takie wrażenie, że przyglądają się mnie jak ja je robię.

Szukałem i znalazłem odpowiednie narzędzie do blogu

Niestety kilka lat mi zajęło poszukiwanie odpowiedniego narzędzia do prowadzenia strony internetowej a jakie to narzędzie i jak się do niego przekonałem, to czytaj na stronie www.krasowskiadam.pl

Otóż prawdą jest, że przymierzałem się do tego, by znaleźć coś, co spełnia moje oczekiwania nie było takie łatwe, że ja naprawdę mam niewiele tego czasu i wszystko to odbywało się w biegu.

WordPress jest tym narzędziem, z którego obecnie korzystam. Nie od samego początku się do niego przekonałem, ale po wielu próbach i znalezieniu odpowiedniego szablonu zaczął mi się coraz bardziej podobać i w związku z tym widzą Państwo moje wypociny na mojej tej stronie, ale również i na innych. Nie jest to system zarządzania treścią który i jest w pełni doskonały, ale na chwilę obecną i zrozumienie jakie posiadam względem tej aplikacji jest całkiem w porządku. Gdyby ktoś z was znał się na tym troszeczkę lepiej niż ja, to chętnie zdobędę jakieś doświadczenia czy cenne porady.

Zmiany na…

Zmiany na whatsappie są co jakiś czas i to na lepsze… Być może już one i Ciebie dotknęły…

Nie będę ukrywał, że dla mnie WhatsApp, to chyba najlepszy komunikator, którego dotychczas używałem z tych najbardziej popularnych. Niestety chyba taką zmorą i smokiem jest fakt, który może trochę postraszyć jest to, że w tym roku miały nastąpić zmiany w aplikacji, które polegały na tym, że pojawią się reklamy tak jak jest to na innych komunikatorach. Ale póki co, to jest cisza i bardzo dobrze 🙂

Malbork

Koniecznie muszę powiedzieć, że będąc przejazdem koło malborskiego zamku krzyżackiego w swojej młodości kiedy pobierałem edukację byłem w zamku chyba z 6 razy na wycieczce ze szkoły.

Teraz chętnie bym się na taką wycieczkę wybrał jeszcze raz, bo wtedy kiedy byłem nastolatkiem jakieś stare cegły, mury i budowle z jakiejś przeszłości mnie w ogóle nie interesowały, ale teraz chętnie bym przeniósł się w czasy średniowiecza i poczuł klimat tamtych wydarzeń i środowiska.

O pracy można mówić bardzo wiele

A ja o pracy mógłbym mówić też bardzo dużo, bo w końcu mam kilkanaście lat doświadczenia zawodowego. Dzisiaj chciałbym skupić się na szkoleniu nowych pracowników. Ale o konkretach więcej na stronie www.krasowskiadam.pl 🙂

Nic tylko praca, ale to widać szczególnie wtedy kiedy nasz pracodawca z uwagi na to, że jest to dla niego korzystniejsze zatrudnia Emerytów, Rencistów i osoby w różnym wieku a bardzo często do męskich prac są zatrudniane kobiety. Jak to wpływa na wydajność w pracy? Trudno mi to oceniać Ale w ten sposób blokowane są miejsca dla młodych osób, które mogłyby mieć zatrudnienie a emeryci i renciści mogliby dorabiać w mniejszym wymiarze godzin może w innym zakładzie pracy.

Poza tym większy nacisk położyłbym na szkolenie nowych pracowników albo niewykwalifikowanych. Ma to też powiązanie z zatrudnianiem osób w starszym wieku gdyż osoby młode nie są uczone w szachu przez osoby które lata siedzą w tym zawodzie ponieważ te młode osoby uważa się, że nie potrafią się tego nauczyć albo nie chcą. I w związku z tym powstaje taka patowa sytuacja bo starsze osoby narzekają na młode, że te nie chcą się niczego nauczyć a młode osoby narzekają na te starsze, bo są na przykład wolniejsze i blokują miejsca w zakładzie pracy. Tak to koło się zamyka.

Aaa… Dodam jeszcze, że oprócz niemałej renty bądź emerytury (co niektórzy) otrzymują jeszcze wynagrodzenie z wykonywanej obecnie pracy 🙁

Ale skoro pracodawcy to pasuje… To cóż…

Tematy związane z pracą pewnie się jeszcze pojawią 🙂