© 2015-2017 Projekt i wykonanie : www.krasowskiadam.pl  mail: adam@krasowskiadam.pl
stat4u
+++ Strona w trakcie przebudowy +++
* * * *   Miło mi Ciebie przywitać ! wBiegu to strona autorska. Jeśli nie chcesz jej oglądać, to ją zamknij :) A jeśli zostajesz, to wykorzystaj to TYLKO W DOBRY sposób :) Hejterom dziękujemy, ale też dobrze życzmy * * * *

Wrzesień 2017

Sierpień 2017 - wkrótce

Lipiec 2017

Czerwiec 2017

Maj 2017

Kwiecień 2017

Marzec 2017

Luty 2017

Styczeń 2017


Grudzień 2016

Listopad 2016


Sierpień 2016

22 lipca 2016     Dlaczego ten blog ?

16 lipca 2016     Blok na Zaspie

Lipiec 2016

Czerwiec 2016

Maj 2016


31-03-2016 - Nie odbierajmy sobie chleba

30-03-2016 - Zima, której nie było …

01-03-2016 - W drodze do pracy …

04-01-2016 - Temat skanów pocztówek  ...


2016

11-11-2015 - Miejscowi władcy :)


28-10-2015 - Urlop w Lubelskiem ...

20-10-2015 - Moja muzyka w 2015

18-10-2015 - Czy utworzyć kanał You Tube ???

11-10-2015 - Smutki moje

10-10-2015 - Tramwajowe przygody

09-10-2015 - Czas na zmiany


22-08-2015 - Sierpniowy urlop

06-08-2015 - Proszę i przepraszam


15-07-2015 - Facebook i ludzie nie do poznania

14-07-2015 - Kongres Regionalny 2015

05-07-2015 - Kwitnie lipa i nie ma lipy


28-06-2015 - Jakiś pomysł na wszystko

20-06-2015 - Remont, trudne i zwykłe życie

13-06-2015 - Remont Sali Królestwa

11-06-2015 - Moje lekkie przemyślenia

06-06-2015 - Weekend jak weekend

04-06-2015 - Spacer do Sopotu


30 maja 2015 - Lasy oliwskie

28 maja 2015 - Oto mój start

2015

1988 - Dziennik

Wielu hejterów jest na tym świecie, który i tak przeminie A gdybyś chciał uciszyć każdego psa, który na Ciebie warczy Nie doszedłbyś do celu

Smutki moje …

Smutki moje nie istnieją. Tak, naprawdę ich nie ma dla innych. Ba ! Nawet sam ich nie chciałbym mieć. Kto chce mieć jeszcze czyjeś smutki ? Kto chce znać moje smutki ? Nikt, wiec skoro nie mogę ich nikomu powiedzieć, to ich tak naprawdę nie ma. A poużalać się mogę tylko sam do siebie. Moja rodzina ma dość własnych problemów. Z rodziną wychodzi się najlepiej na zdjęciu, ale nawet chyba nie w moim przypadku. My nawet nie mamy wspólnych zdjęć. A jak są jakieś zdjęcia, to na nich brakuje uśmiechu. Niektórzy nie chcą takich zdjęć i się na nich nie uśmiechają - to po co robić takie zdjęcia ?

Biblia mówi, że nawet za śmiechem mogą się kryć łzy. Czasami mam dość się uśmiechać i patrzeć pozytywnie na moje otoczenie. Z drugiej strony nie chcę robić z siebie męczennika. Zazwyczaj mam dobry nastrój, ale są rzeczy, które mnie wewnętrznie spalają. Chciałbym przenieść się rok do przodu. Może kilka meczących rzeczy minęłoby w końcu. A może byłoby ich więcej! Jak by nie było teraźniejszości nie zmienię. Nastolatki muszą dorosnąć, śnieg musi się stopić - a ja muszę to wszystko przeczekać. Tylko niestety z bólem.

Zawsze jestem gotów do rozmowy - tylko chciej tego.


data dodania wpisu : niedziela,  11 października 2015